Tagliatelle z pesto z orzechów włoskich a’la Marta Gessler

Tak, jak obiecałam – kontynuuję wątek orzechowego sosu do makaronu, jaki zaprezentowała na łamach Wysokich Obcasów utalentowana restauratorka Marta Gessler. Przypominam – przepis na tą niecodzienną potrawę z makaronu znajdziecie tutaj – klik!


Otóż – rzecz jest w istocie bardzo intrygująca. Gorzkawy smak uprażonych na patelni orzechów włoskich, zdecydowany aromat czosnku, słona nuta parmezanu i świeżość listków natki pietruszki wspaniale przenikają się i tworzą naprawdę oryginalny kwartet.
Jednak… nie jest to coś, co chciałabym pochłonąć jako danie główne. Jako przystawkę – owszem. Na domowej roboty krakersie, lub jako nadzienie dla trzech rurek canelloni – okej, wchodzę w to. Jednak w ilości, w jakiej zwykłam podawać danie obiadowe, makaron z orzechowym pesto jest, hmm, przyciężkawy. Jest też zdecydowanie za tłusty. Masło, oliwa, parmezan i śmietana plus jeszcze tłustość własna orzecha włoskiego to odrobinę za dużo.
Moja recenzja: bardzo ciekawy, nietuzinkowy smak, koniecznie podany w niewielkiej ilości – jako zakąska lub przystawka.

Do potrawy użyłam oczywiście wstążek walcowanych od Czanieckich Makaronów, orzechów włoskich z podwórka moich dziadków i wiejskiej śmietany od teściowej.
🙂

Ten wpis został opublikowany w kategorii Makaronowe menu i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s