Spaghetti na ostro z mulami

Mule poznałam pracując wakacyjnie w Irlandii. Knajpa, w której w pracowałam jako kelnerka (wierzcie lub nie – jedna z najtrudniejszych profesji świata!) specjalizowała się w rybach i owocach morza, więc mogłam podpatrzyć wiele ciekawostek. Szef kuchni nie przepadał specjalnie za naszymi namolnymi pytaniami : Shawn, a jak to robisz, a co dodajesz, a ile to się gotuje?, bo żaden kucharz z prawdziwego zdarzenia nie zdradzi swoich kulinarnych tricków, jednak wystarczyło mieć oczy szeroko otwarte, by siłą rzeczy pewna wiedza została zaszczepiona. Jedną ze specjalności kucharza Shawna były mule – na różne sposoby. Ja oczywiście najchętniej wychwyciłam opcję makaronową. I oto dziś ją odtwarzam, nie wiem, czy do końca wiernie, ale nieważne. Było naprawdę pysznie.


Składniki:
– opakowanie 500g muli (na opakowaniu napisali, że z Irlandii!)
– pół opakowania makaronu Spaghetti od Czanieckich Makaronów
– szklanka białego półwytrawnego wina
– puszka pomidorów pelatti
– mała cebula
– 2 ząbki czosnku
– garść posiekanej naci pietruszki
– malutka papryczka chilli, lub pół średniej
– szczypta soli morskiej
– oliwa z oliwek


Mule rozmrażamy i odcedzamy z nadmiaru wody.
Cebulę i czosnek siekamy drobno. Szklimy na rozgrzanej oliwie. Następnie dorzucamy posiekane również drobniutko pomidory, jeszcze drobniej skórkę chili (pamiętajmy o dokładnym umyciu dłoni – potarcie oczu po takim zabiegu, oddajemy wino i delikatnie solimy. Czekamy aż sos nieco odparuje.
Do gotowej bazy wrzucamy muszle – dusimy parę minut, aż wszystkie otworzą się, ukazując żółte małże.
W międzyczasie gotujemy spaghetti – oczywiście al dente.
Gotowe odcedzamy i dorzucamy do sosu na patelni. Mieszamy z muszlami potrząsając kilka razy przykrytą patelnią, jednak na tyle z wyczuciem, by nie połamać malowniczych skorupek.
Podajemy z posiekaną nacią pietruszki. Pychota!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Makaronowe menu i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s