Pomidorowa z warzyw sezonowych

Pomidory z puszki stanowią bardzo udany substytut warzyw świeżo zerwanych z krzaczka poza sezonem. Jednak każdy, kto choć raz jadł zupę pomidorową zrobioną z prawdziwych, nieprzetworzonych pomidorów, wie, że latem nie warto inwestować w puszki. Choć czas, kiedy ceny pomidorów będą najłaskawsze dla naszych kieszeni, jeszcze przed nami, warto już teraz wszelkie gotowe przeciery zastąpić własnoręcznie sporządzonym pomidorowym musem. To samo z młodymi warzywami – używajmy ich, ile się da, bo mają niezrównany smak i aromat, dużo delikatniejszy i subtelniejszy od zimowych odpowiedników.

Składniki:
– kawałek ładnego mięsa indyczego
– 2 młode marchwie
– pęczek natki pietruchy
– młody seler
– młoda cebula
(ha! wszystko młode – to lubię!)
– 1 kg ładnych, dojrzałych, czerwonych pomidorów
– płaska łyżeczka cukru
– 2 kulki ziela angielskiego
– sól, czarny pieprz
– makaron gwiazdki albo literki od Czanieckich Makaronów


Na początek bulion – mięso, seler wraz z nacią, dobrze umyty i obrany wrzucamy do wrzątku razem z cebulą, połową natki pietruchy i przyprawami (sól, pieprz, ziele angielskie). Po 20 minutach gotowania dorzucamy marchew posiekaną w drobne słupki. Pomidory parzymy, pozbawiamy skórki i przecieramy z pomocą drobnego sita. Wszystko co weń zostanie – miąższ i pestki – możemy albo odrzucić (jeśli preferujemy zupę o konsystencji rosołu), lub zblendować i dorzucić do bulionu (jeśli lubimy, gdy zupa jest gęstsza). Słodzimy łyżeczką cukru i gotujemy na niewielkim ogniu jeszcze kilka minut. Wyławiamy seler, cebulę oraz nać pietruchy. Osobiście bardzo lubię w zupie drobno skrojoną marchewkę, dlatego też ugotowałam ją w wersji – słupki, nie zamierzając jej później wyławiać.
Gotujemy makaron gwiazdki lub literki (Młody kocha literki, więc korzystam z tej karty przetargowej, by zjadł cokolwiek wartościowego). Siekamy pozostałą część natki i posypujemy zupę w talerzu. Można też podać z gęstą śmietaną 12%.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Makaronowe menu, Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s