Penne z serem Brie i pomidorkami daktylowymi

Dzisiejszy dzień był dniem wariackim.
Praca, po pracy lekarz, szybkie zakupy, gnanie co sił do domu.
Wspólny obiad był ideą utopijną. Zamówcie sobie coś – zaesemesowałam zrezygnowana.
Przyszłam wieczorem zmęczona i zła, bo głodna.
Pomyślałam, że w najlepszym wypadku zamówili też dla mnie i oto czeka mnie uczta złożona z powiędniętych frytek, zimnego kurczaka i niesmacznej surówki. Wtedy jednak ujrzałam patelnię z dymiącym makaronem. I to w jednej z moich ulubionych wersji. Dodam – ulubionych i bardzo prostych do wykonania.

Składniki:
– pół opakowania makaronu penne od Czanieckich Makaronów
– opakowanie sera Brie o smaku naturalnym
– oliwa
– 3 ząbki czosnku
– pudełeczko 500 dkg pomidorków daktylowych
– kilka gałązek świeżej bazylii
– szczypta soli
– świeżo zmielony pieprz

Makaron gotujemy al dente, czyli jak zwykle :).
Na patelni rozgrzewamy oliwę. Siekamy czosnek i wrzucamy na gorącą patelnię. Po chwili skręcamy ogień. Pomidorki kroimy na połówki. Dorzucamy do czosnku. Zaraz potem na tę samą patelnię kładziemy ugotowany makaron i energicznie mieszamy. Pomidorki mają być ciepłe, ale na pewno nie intensywnie podduszone. Na koniec dodajemy porwane drobno listki bazylii oraz pokrojony w cienkie plastry ser brie. Pod wpływem ciepła rozpuści się i otuli całość potrawy. Lekko solimy i pieprzymy.
Dekorujemy bazylią, zjadamy z rozkoszą.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Makaronowe menu i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s